Dla każdego rodzica na pierwszy miejscu najczęściej stawiane jest bezpieczeństwo swoich dzieci. Jest to kwestia kluczowa, nadrzędna nad innymi aspektami. Nie zawsze jednak jesteśmy w stanie zapewnić naszym potomkom bezpieczeństwo. Weźmy pod uwagę chociażby zabawy dzieci na podwórku, gdzie są poza naszą jurysdykcją. Tam jedyną ochroną naszych pociech jest ich zdrowy rozsądek i umiejętność ocenienia danej sytuacji. Często rodzice w celu ochrony swoich dzieci częściowo zabraniają im zabaw ze swoimi rówieśnikami, jednak jest to duży błąd, ponieważ traci na tym przede wszystkim psychika dziecka. Podczas takich niewinnych rozmów, czy zabaw rozwija się komunikatywność i empatia dzieci. Jeżeli będziemy je przetrzymywać w domu pod kluczem to po paru latach przekonamy się, że wychowaliśmy wyalienowanego nastolatka, który nie będzie umiał poradzić sobie w społeczeństwie, ponieważ jego zachowania społeczne nie będą wystarczająco rozwinięte. Taka perspektywa jest dosyć rażąca, lecz zdarza się w naszym świecie bardzo często.

Zostaw wpis